Dzień Mamy i Taty pełen uśmiechu, wzruszeń i rodzinnego ciepła

Smerfy z oddziału przedszkolnego uciekają przed Gargamelem i Klakierem

29 maja 2026 r. nasza szkoła wypełniła się wyjątkową atmosferą. Tego dnia licznie przybyli goście, ponieważ obchodziliśmy jedno z najpiękniejszych świąt w roku, czyli Dzień Mamy i Taty. Od samego wejścia można było poczuć radość, podekscytowanie i odrobinę dziecięcej tremy. Uroczystość rozpoczęła pani dyrektor, która serdecznie powitała wszystkich zgromadzonych rodziców. W swoim wystąpieniu podkreśliła niezwykłą rolę rodziny w życiu każdego dziecka, a następnie dołączyła się do płynących ze sceny życzeń, składając Mamom i Tatom najserdeczniejsze gratulacje, podziękowania oraz wyrazy uznania za ich codzienną miłość i troskę.

Do święta dzieci przygotowywały się przez wiele tygodni. Uczniowie klas I- III oraz dzieci z Oddziału Przedszkolnego nie szczędzili czasu i wysiłku, aby pod czujnym okiem swoich wychowawców stworzyć wyjątkowy program artystyczny oraz własnoręcznie wykonać upominki dla najbliższych. Każdy występ był dowodem ogromnego zaangażowania, pracowitości i serca włożonego w przygotowania.

Jako pierwsi na scenie pojawili się najmłodsi artyści. Z okazji Dnia Mamy i Taty oddział przedszkolny zamienił się w prawdziwą wioskę Smerfów. Mali aktorzy z ogromnym entuzjazmem wcielili się w swoje role, prezentując pełne humoru i radości przedstawienie. Kolorowe stroje, wesołe piosenki oraz energiczne tańce zachwyciły publiczność i zostały nagrodzone gromkimi brawami. Na twarzach rodziców nie brakowało uśmiechów, a niejednemu zakręciła się w oku łza wzruszenia.

Następnie na scenę wkroczyli uczniowie klasy pierwszej. Tym razem do klasy przyjechał… dziennikarz, który postanowił przeprowadzić wywiady na temat mam i tatusiów. Odpowiedzi dzieci były szczere, zabawne i rozczulające. Pełne emocji wiersze i życzenia przeplatały się z radosnymi piosenkami. Pierwszoklasiści zaprezentowali również swoje umiejętności gry na fletach, udowadniając, że talentów w naszej szkole nie brakuje.

Nie mniej emocji dostarczył występ uczniów klasy drugiej, którzy przygotowali humorystyczną inscenizację pt. Poranne zamieszanie”. Bohaterowie przedstawienia od samego rana przeżywali prawdziwy wyścig z czasem. Tata gorączkowo poszukiwał kluczy, mama nie mogła znaleźć telefonu, a dzieci biegały po domu, próbując odnaleźć części garderoby. Choć sytuacja wyglądała na beznadziejną, jak to w kochającej rodzinie bywa, wszystko zakończyło się szczęśliwie.

Za sukces całej uroczystości należą się ogromne podziękowania wszystkim dzieciom, które z wielkim zaangażowaniem i odwagą występowały przed publicznością. Słowa uznania kierujemy również do wychowawców, którzy z cierpliwością, pomysłowością i ogromnym sercem przygotowali swoich podopiecznych do tego wyjątkowego dnia. Nie sposób pominąć także pana odpowiedzialnego za nagłośnienie, dzięki któremu każde słowo, piosenka i melodia wybrzmiały perfekcyjnie, a mali artyści mogli poczuć się jak prawdziwe gwiazdy sceny.

To było niezwykłe spotkanie pełne śmiechu, wzruszeń i rodzinnego ciepła. Dzieci po raz kolejny udowodniły, że potrafią wyrażać swoją miłość poprzez uśmiech, piosenkę, wiersz i wspólnie spędzony czas. A jeśli po zakończeniu uroczystości ktoś wrócił do domu z mokrą od wzruszenia chusteczką i szerokim uśmiechem na twarzy, to znak, że misja naszych małych artystów zakończyła się pełnym sukcesem.

Autor tekstu: Celina Błaszczyk