Aby oderwać się od szkolnych ławek w przedostatni dzień roku szkolnego wychowawcy klasy 5 i 6 zorganizowali ognisko integracyjne.
Zanim zapłonęło ognisko, ruszyliśmy w teren w poszukiwaniu patyków i szyszek. Dzięki temu wspólnemu wysiłkowi zebraliśmy ogromny stos materiału, który idealnie nadawał się na palenisko. Pilnowanie ognia, by nie zgasł i równe dokładanie drewna, wymagało od nas wszystkich skupienia i dobrej komunikacji. Kiedy płomienie się ustabilizowały, każdy mógł upiec swoją kiełbaskę.
Kiedy ognisko już płonęło, rozpoczęły się sportowe zmagania. Dziewczyny przebiegły sztafetę zorganizowaną przez Strażaków Ochotniczej Straży Pożarnej w Krauszowie. Musiały wykazać się zwinnością i szybkością – biegały slalomem przeszkodami, przekazując sobie pałeczkę. Następnie zagraliśmy wszyscy wspólnie w „Śledzia”- popularną, podwórkową zabawę zręcznościową z czasów PRL-u, która łączy elementy siatkówki i „zbijaka”. Gwoździem programu było wielkie przeciąganie liny, które wzbudziło najwięcej śmiechu i rywalizacji. Klasy podzieliły się na dwa obozy. Każda drużyna zaparła się mocno nogami o trawę. Na sygnał nauczyciela wszyscy zaczęliśmy ciągnąć linę z całych sił. Było to świetne ćwiczenie, które pokazało, jak ważna jest siła całego zespołu i wspólny rytm. Przy okazji z przedstawicielami Wolontariatu posprzątaliśmy stadion uświadamiając, że każdy z nas ma realny wpływ na otaczającą przyrodę. Następnie udaliśmy się na krótki spacer wokół stawu w Krauszowie, dawnym wyrobisku pożwirowym z wodą o charakterystycznym, lekko torfowym odcieniu.
Całe ognisko i spacer pomimo upałów i wysiłku minęło w przyjaznej atmosferze bez narzekania. Połączenie pracy zespołowej przy drewnie, emocjonujących gier, sprzątania przestrzeni wokół nas, pysznego jedzenia i pełnym wrażeń spacerze sprawiło, że poczuliśmy się jak prawdziwa, zgrana drużyna.
Autor tekstu: Kinga Sołtys-Jachymiak








